czwartek, 21 kwietnia 2011

Chodziłem po piętrze

Chodziłem po piętrze. Podłogi docelowej jeszcze nie było,tylko deski luzem położone lub płyty, które pójdą na ściany.  Duuża przestrzeń.










Poniżej widok z pokoju przy balkonie. Na razie widać pocięte drewienko pozostałe po domku starym, kupę ziemi spod fundamentów i kurniczek na dole (tam były oryginalne dziobiące i srające kury). No i jezioro. W sumie małe, niewiele ponad 200m szerokości. Po lewej od krzaka nad jeziorem będzie pomost.


Hej młody junaku, smutek zwalcz i strach, przecież na tym piachu za trzydzieści lat, przebiegnie z pewnością jasna długa prosta nawierzchnia pomostu.



A tutaj po prawej widok z okna na piętrze na drogę. Do drogi jest 20 parę metrów. Stoi przyczepka gdzie 24/7 gra radio i namiot Broka. Tu jest zachód.
Bramę trza będzie zrobić. Tylko kiedy? zaraz jak skończą budowę, czy jak zabawa z działką, katakumbami i letnią kuchnią się skończy? Sie zobaczy...




Dach się pojawia. Od środka super wygląda to.Ale zostanie potem ocieplone, potem jakieś folie, płyta znowu

Już wiem jak zrobić obrazki obok siebie. Jeden musi być mały...i nie może być podpisu.
Jednak dwa małe muszą być..

No i tablica informacyjna jest!!! Żółta na chacie. Wszyscy wymienieni.Aż za dużo..

Kontynuowane jest obijanie chatki płytą OSB. W miejscach połączenia płyt , od środka jest przybity (czy inaczej jakoś przyczepiony) kawałek płyty łączącej. Podobno szczelniej, cieplej, stabilniej, lepiej. Tak w skandynawii robio. Bo tam się uczyli majstrzy fachu. Tylko u nas trochę cieplejszy klimat. No ale budowla się nie będzie podobno pociła.



Pomalowane deski to podbitka, która będzie przybijana na krokwie i będzie widoczna od spodu (z założenia tak jak w projekcie). Farba, którą jest pomalowana, to tylko farba podkładowa, na która będą nałożone dwie warstwy lakieru. Dopiero z koloru podkładu i lakieru uzyskamy kolor docelowy.  Kolor wybrany: G 703 E 9225.Zawsze tak jest, że kolor podkładu jest inny od finalnego. 




Generalnie cały dach będzie odeskowany takim materiałem na pióro-wpust, co ma wzmocnić jego konstrukcję - z reguły stosuje się na dachy zwykła tarcicę tartaczną. A tu pióro.

Taras będzie z deski tarasowej modrzewiowej ( musimy dopłacić bo zakładaliśmy wcześniej sosnową płaską ). Na umowie był świerk skandynawski 38mm, a będzie modrzew syberyjski ryflowany gr 24mm

Deski jadą z Austrii razem z elewacją. Mmmm ... zagraniczne deski...

sobota, 16 kwietnia 2011

Wiecha

2011-04-16 Wiecha powieszona! Po półtora miesiąca budowy. Dobre tempo. Budowlańcom dostarczyłem 3 flaszki,coby tradycji stało się za dość i aby szczęście sprzyjało budowie i po budowie... Szkielet domu cały zrobiony. Prawie. Nie zostały założone skrajne krokwie ponieważ nie znamy jeszcze rozmiaru dachówki.
Tzn teraz już wiemy jakie dachówki. Duże szare o nazwie...eee..Marta wie. Mam gdzieś w mailach..
Pan Bartek z Chwaszczyna od dachówek, dachów, piorunochronów i okien - też fajny gość. Te kaszuby budowlane są OK jak na razie. Chyba weźmiemy tam oprócz rynien, okien skośnych na dach, jeszcze całe ustrojstwo od piorunochronów.

Okna dachowe będą takie otwierana jak klapa w czterech pancernych w czołgu. Zawias tylko na górze, nie w środku okna.

Rozpoczęto proces obijania szkieletu płytami osb 12mm. Całość nabiera masy. Od wewnątrz widać jednak, że to skorupka. Ale stabilna. Same płyty zapewniają, że konstrukcja się trzyma porządnie, a dodatkowo przybite do płyt i zakręcone na szkielet są tzw bednarki. 

bednarka to ta srebrna metalowa tasiemka
Bednarki stabilizują jeszcze bardziej konstrukcję szkieletową domu, która staje się mniej podatna nawet na drobne odkształcenia. W przypadku, gdy będą montowane płyty gipsowe, dają mi pewność, że nie będą powstawały nawet najmniejsze pęknięcia. To inicjatywa wykonawcy. Ambitnie podchodzi do tematu, zmotywowany jest :-). Ta skośna decha to tymczasowa jest.

A tak poprzybijane są dechy szkieletu pomiędzy sobą. Pełno takich tam jest...


Chatka widoczna jest już z daleka, z szarymi dachówkami będzie łaaadnie.

Przywieźli dechy na podbitkę. impregnacja czymś brązowym odbywała się w środku na prowizorycznym stoliku. Potem zostanie to pomalowane na kolor elewacji..

Co dalej? Jak pisze Pan Mariusz w cyklicznym raporcie z budowy:
DALSZE PRACE 
Zewnętrzna płyta osb - zajmie moment , odeskowanie dachu i papa - dom będzie już  szczelny , pierwsza wylewka płyty fundamentowej - styropian i ostateczną zrobimy później , komin . 
Tyle na najbliższe dni . 

No i 

Na mur beton - beton na posadzkę przyjedzie w czwartek .

Ogólnie komunikacja elegancka cały czas, i robota idzie i jakoś kłopotów nie ma. Oby tak dalej..

A ta dachówka to Balance w kolorze łupka firmy Creaton.

środa, 13 kwietnia 2011

Chata rośnie

Pojechaliśmy z Martą (i qmplem do designu) do Kartuz doprecyzować okna. Pan Kazio z żoną. Bardzo fajni w rozmowie, dbają o to aby klient za dużo nie zapłacił. B. pozytywni.

Zamówiliśmy przeciwwłamaniowe szyby i jednak coś trzeba dopłacić. No bo te włamania do starej chatki (vide pierwszy post).

Wybieraliśmy też kolory elewacji (po prawej), dachówek i płytek na komin i cokół (tak chyba to pod drewnem nazywa się). Będą ciemno szare.
Ciężko znaleźć komplet w jednym kolorze dopasowanym jeszcze do okien od p. Kazia.
do kutwy... nie mogę ułożyć tych fotek obok siebie. Zły blog od googla.



No i piętro się pojawiło.
Sąsiedzi z lewej jak przyjadą to nie wiem co powiedzą... Wysokie to..i jeszcze parę cm przybędzie...
A miała być mała chatka max 60m2. No, ale tu pare metrów dłuższy domek jednak, w końcu działka dłuuga i nie wiele więcej dopłaty będzie za rozciągnięcie chatki. A jak już dach skośny, to tylko pół metra podnieść i pięterko się pojawia.

Posprawdzałem wcześniej jeszcze piony na słupach b. dokładnie. I trzy trochę nie trzymały pionu, ale faktycznie było coś tam oznaczone i nieprzymocowane do podłogi. Majstrzy powiedzieli, że wiedzą i w odpowiednim momencie wyrównają.. Sprawdzę w sobotę.

Jest obsuwa terminu z wylaniem betonu. Ale nie wpływa to na inne rzeczy. W piątek mają wylewać.

A tak mniej więcej ma to wyglądać docelowo:

niedziela, 10 kwietnia 2011

wykiełkowało



Chałupa wylazła spod ziemi! Parter strasznie wysoko wygląda, ale może dlatego, że nie jest jeszcze wylana płyta podłogowa.

Ogólne elegancko to wygląda i tak też pachnie. Drewniano.

Myślałem że na budowie z drewna będzie mniej błota.

Fader zauważył, że od środka fundamenty nie są zabezpieczone. Muszę zapytać fachowców, czy to prawidłowe zanim zaleją beton.




Na fundamencie położona papa (albo coś podobnego). Na to zielona belka zaimpregnowana przeciwgrzybowo. Ładnie. Na tej zielonej jeszcze jedna zwykła, niekolorowana. I dopiero na tym konstrukcyjne belki.
Dokładnie rozplanowaliśmy wewnątrz rury kanalizacyjn i wyjście/wejście kabli elektrycznych. Byłą zmiana w stosunku do projektu. Pani architekt dała ciała i nie przewidziała, że ja duży jestem i kabina prysznicowa pod schodami się nie zmieści (złożona byłą wysokość 195). Zamieniliśmy kabinę z kiblem i trochę to skomplikowało układ rurek od kupy i wody.

 W tym niezasypanym dole będzie coś do piorunochronu (odgromownika).


Widok z salonu

piątek, 1 kwietnia 2011

1 kwietnia - drugi miesiąc start

Chatka rozwalona, na budowie pojawiłą się przyczepa kempingowa. Tam sobie siedzą majstrzy jak pada deszcz (dzisiaj padał),herbę robią itd.


Dzisiaj był policjant z Żukowa. Taki w cywilu, nie kucał.
Mówił żeby pilnować drewna i materiałów.
Akurat prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży kabli na sąsiednich działkach.
Mówił też żeby z sąsiadami sztamę trzymać i może aby lepiej pilnować budowy ktoś powinien spać w przyczepie.


Pomiędzy ławy wsypano ziemię i żwir i zagęszczono to maszynką brzęczącą. Rury od kanalizacji i wody zostały wyprowadzone na zewnątrz. Ale kanalizacja zamiast rury 160 była pociągnięta 100.
Mają to wymienić i rozciągnąć pomiędzy dwoma pionami i inną rurą 75 z garderoby.



Na zielono malowali belki, które mają iść na fundamenty. Jakaś impregnacja.Ale muszą to powtórzyć jak przestanie padać.


Ustaliliśmy z kiero budowy, że na suficie (podłodze piętra) legary będą częściej niż co 1 meter w projekcie. I beda co 60 cm. A w ścianach dechy zamiast co 50cm będą też co 60. Wełnę i płyty lepiej dopasować i w ogóle tak się podobno robi...

Dałem ciała bo fotek jakoś mało zrobiłem Zielonego nie zrobiłem, zagęszczonego nie zrobiłem, przyczepki..

Jutro idziemy rozmawiać o oknach, elewacji, drzwiach z p. Mariuszem i kumplem od designu wnętrz.