czwartek, 7 lipca 2011

Podłoga wylana, zapaćkane nierówności w ścianach



Ładna, równa, pozioma (sprawdzałem) podłoga. Na to dechy pójdą,kafelki tu i tam. Panie projektują ...

Akurat jak była miękka przyszedł gość od klamki od drzwi na tarasi nie wstawił docelowej, bo nie mógł tam wchodzić. He he heeeee :-(.
A nierónościw ścianach to jeszcze będą  wygładzać.


Po wylaniu było 1 dzień ładnie czysto. Ale zaraz w salonie znowu budowlany bajzel powstał. Maszyny, materiały, majsterkowe duperele, wiaderka itp.

No i w ogóle już wiem że w czerwcu nie zdążą. Przez opóźnienie dachówek, okien, trochę ja mieszałem, trochę majstrzy. No ale nie narzekam , bo postęp jest, choć z 7 dni roboczych budowa prawie pusta była raz.


2 komentarze: