poniedziałek, 30 maja 2011

kabelki

Rano byłem na budowie. Chyba z 10 osób się kręciło coś robiło.. Raz było więcej tylko jak jeszcze dwóch gości z ochroniarskiej firmy kładło swoje kable.


Kabli coraz więcej. Ale coś powoli to idzie tym elektrykom. 
Dzisiaj to wiem, że udało się zrobić coś nad schodami i podejście do projektora. 

Więcej postępów nie odnotowałem. Może kupowali kable coby zrobić to co im pokazałem że w salonie mają zrobić.Teraz już ust nie wyginali tylko jeden drapał się w głowę jak z wypiekami opowiadałem swój plan. Sporo różnego rodzaju kabli: gniazdka, światełka dolne, górne, UTP, HDMI, audio, USB, cinche, VGA... Ale wszystko pozaznaczałem dokładnie gdzie ma być. Plan każdej ściany z osobna rozrysowałem.




A wieczorem drugi raz byłem na budowie. Z szambiarzem rozmawiałem. Zrobi szambo. o.

sobota, 28 maja 2011

hala dla dzieciaków


Zauważyłem że tytuły postów daję raz z dużej litery, raz z małej. Nie podoba mi się tak, ale już zostanie.

Pięterko już zaraz się zakończy.Duża przestrzeń dla dzieci idealna. Już przewiduję ten bajzel co tam będzie...

Poddasze ocieplone już całe. Na wacie folia żółta.

Podłoga cała położona. I faktycznie się ugina jak chodzę.22mm OSB za mało. Majstrzy mówią, że jak deski się położy parkietowe to będzie ok. Ale ja nie wierzę. Jeszcze jedną płytę prosiłem, aby położyli. Zresztą kiedy ja te deski tam będę kładł. Dzieciakom wystarczy taka super hala jak jest i pewnie trochę pobędzie...

Tą drugą płytę też 22mm przykleją i przybiją, aby się nie ślizgała , bo wówczas nic podobnież by to nie dało.

Światło i gniazdka rozłożone. Na środku podłogi będzie miejsce, gdzie przeciągnę kable ze skrzyneczki z dołu. Ale to jak już będziemy piętro robić na poważnie. Bo na razie wszystkich kabli nie było szans przewidzieć. Nawet nie wiem jak ściany będą szły i co tam w ogóle będzie kiedyś.

Bo plan właśnie taki jest żeby na piętrze nic nie było. Poprosiłem, aby tylko jedną ściankę dołożyli przy wyjściu ze schodów. Nie będzie trzeba w barierkę się bawić. No i jedna ścianka fajna będzie.

Na ścianach będzie OSB, na skosach i suficie KG.


Są już stelaże na płyty KG.

Pojawiło się wejście na stryszek. Będzie przy wyjściu ze schodów, rozkładane wzdłuż budynku.

Na dół straszy dziura na schody:
Miszcz od schodów (też fajny jak od okien i dachówek :-) mówi, że nie może ich robić dopóki nie będzie wszystkich ścianek. Wcześniej nie robiliśmy ścianek, aby najpierw wypowiedział się miszcz od schodów. No i tak właśnie się wypowiedział. Najpierw ścianki. Potem przyjdzie pomierzyć i zrobi.


a to stryszek

Dzisiaj byłem na tym stryszku. Tzn tylko głowę wsadziełm. Mocno gorąco mocno mocno. W dzień trochę słońce było, ale że tak nagrzało się to aż dziwne.
W sumie b. dobrze, że to jest w części nieocieplanej bo powietrze niżej 
będzie lepsze,a tam marsjańska atmosfera. Zimą pewnie będzie tam super zimno i bez sensu to ocieplać, a latem gorąco. Bombki i inne barachło musi te temperatury znieść.



czwartek, 26 maja 2011

pokoje prawie gotowe

Pokoiki na dole obydwa już całe w płytach białych. Sufity, ściany. Tylko wyrównać i pomalować

No i podłogę i drzwi jeszcze tam trzeba drobić.

Elektryka pociągnięta, puszki na gniazdka i włączniki porobione.

Z sufitu już kabel na światło dynda ładnie.


A w ogóle to nie chce mi się pisać tego bloga już dzisiaj. W ogóle jakoś nie mam czasu na to cholerstwo. No ale skończę, coby piczką nie być.

sobota, 21 maja 2011

ścianki, piętro, stryszek




Na parterze pojawiają się szkielety ścianek i same ścianki.
Konstrukcja ścianek:
płyta KG
płyta OSB (będą się dobrze obrazy trzymały powbijane, dzieła mistrzów malarstwa włoskiego)
wełna w konstrukcji 10cm (no może 9, nie pamiętam)
znowu płyta OSB
i znowu płyta KG





A na piętrze zaczynają kłaść podłogę. Płyta OSB 22m, na legarach. Pomiędzy płytą a legarami gumkowate wygłuszacze. Te czarne poniżej. Ta płyta pewnie będzie za cienka. Dobrze że legary zrobili co 60cm zamiast co 80. Potem w podłodze wata i od spodu płyta KG na stelarzach.
A tu już trochę podłogi na piętrze widać

Trwają ocieplenia piętra. Stryszek będzie nieocieplony.



a to już na stryszku, jeszcze wejścia na niego nie ma

czwartek, 19 maja 2011

Wnętrza

Teraz czas na wypełnienie skorupy zewnętrznej.

Komin zrobiony. Przewód wentylacyjny jeden się zwolni (bo okap z kuchni będzie wydmuchiwał bezpośrednio za ścianę przez dziurę). I dzięki temu w górnej łazience nie trzeba będzie kombinować z dodatkowym kominem na wentylację.
komin

Projekt elektryczny zrobiony

Tata pomagają z elektryko. Oj będzie tych kabelków. Elektryk jak zobaczył koncept, to tak usta wysunął do przodu bez poruszania resztą głowy i twarzy.

Szkielety ścianek pokojów i kibelka zrobione. Niewielkie przesunięcia w stos. do projektu, w sumie z pozytywnym skutkiem. Musieli poprzesuwać bo Marta poprzesuwała rury kanalizacyjne i dodaliśmy jeszcze kanalizację i wodę  w garderobie na pralkę / suszarkę.



Musimy przesunąć rury na prąd i kanalizę w garderobie. Bo coś słabo wyliczyło się nam i wyszły nie w ścianie. Majstrzy w ogóle się nie przejęli kuciem. W sumie sami zaproponowali że przesuną bez problemu..
rury do przesunięcia w prawo, wyjdą w ścianie
Łatwo to teraz zrobić, bo nie wylali jeszcze głównej warstwy betonu. To tez opóźnienie jest. Podobno można było w każdej chwili wylać, ale jednak nie zrobione jeszcze. W sumie dzięki temu puścimy parę rur i parę kabli w podłodze.


Firma ochroniarska położyła kable do czujek, centralki, wyjca i nadajca SMSów. Ale nie mam fotek bo to dzisiaj zrobili i nie widziałem jeszcze.

wtorek, 17 maja 2011

Opóźnienia

Po dynamicznym wzroście budowli teraz tempo wyhamowało.
W sumie było to zapowiadane i powinno być spodziewane.
Ale jednak terminy się przesunęły przez:

  • dostawcę okien i drzwi
  • dostawcę dachówek
Gdyby nie to całość elewacji byłaby zakończona. Okna wstawione, wykończone. Dach położony, rynny..

Małe opóźnienie wynikło też z poprawki pierwszej większej. Ekipa budowlana w domniemaniu pozytywnej zmiany, wyrównała linię przejścia pionowej elewacji w poziomą wraz z początkiem dachu. Ale słabo to wyglądało, jak poniżej po lewej.
I musieli poprawiać. Marta kazała bo ja byłem na wyjeździe. Mądra Marta...






Elewacja, która została poprawiona. Po lewej stodoła brzydka, po prawej stodoła ładna.

A tu już elewacja z boczku. Dziura po drzwiach (tzn przed drzwiami) świeci czarnością...
W środku tak mroczno jakoś. Bo wszystko zasłonięte foliami paroprzepuszczalnymi..


Rogi wykończą w kolejnym rzucie


Widok z tworzonej u sąsiadów drogi

Już gotowe wszystko na położenie dachu..Dostawcy dachówek podobno nie chcą przywozić szybko z Niemiec, bo spedycyjne firmy czekają na niższe koszty paliw i walut. Jakieś to kombinowane tłumaczenie...

sobota, 7 maja 2011

wylewki elewacje kominy

W święta i na majówkę, trochę spowolniło się, ale postępy są następujące:

Wylana podłoga, warstwa cienka, chudziak. Brzydki. Na niego niebawem izolacje,folie i druga warstwa betonu.

Folia paroprzepuszczalna??+ deseczki na przybicie elewacji
Okna się opóźniają i na razie są zabite płytą. Ciemno w środku, nieprzytulnie.




Ostatnia zewnętrzna warstwa - deska elewacyjna. Pierwsza ściana od frontu dziś była już ułożona.
Malują na początek, podsycha, potem układają od dołu, przybijają sprężarką. Dalej dziurki i małe ubytki zamalowywują, potem jeszcze raz całość zamalowują. Potem na końcu jeszcze raz.

tu widać małe dziurki, które są zamalowywane




po domalowaniu gąbką dziurek

będzie jeszcze malowane (w sumie 3 razy)

Zaczątek komina z dziurką, której fachowej nazwy nie pamiętam.. do czyszczenia.



jeszcze coś potem dopiszę