W sumie było to zapowiadane i powinno być spodziewane.
Ale jednak terminy się przesunęły przez:
- dostawcę okien i drzwi
- dostawcę dachówek
Gdyby nie to całość elewacji byłaby zakończona. Okna wstawione, wykończone. Dach położony, rynny..
Małe opóźnienie wynikło też z poprawki pierwszej większej. Ekipa budowlana w domniemaniu pozytywnej zmiany, wyrównała linię przejścia pionowej elewacji w poziomą wraz z początkiem dachu. Ale słabo to wyglądało, jak poniżej po lewej.
I musieli poprawiać. Marta kazała bo ja byłem na wyjeździe. Mądra Marta...
Elewacja, która została poprawiona. Po lewej stodoła brzydka, po prawej stodoła ładna.
A tu już elewacja z boczku. Dziura po drzwiach (tzn przed drzwiami) świeci czarnością...
W środku tak mroczno jakoś. Bo wszystko zasłonięte foliami paroprzepuszczalnymi..
Rogi wykończą w kolejnym rzucie
| Widok z tworzonej u sąsiadów drogi |
Już gotowe wszystko na położenie dachu..Dostawcy dachówek podobno nie chcą przywozić szybko z Niemiec, bo spedycyjne firmy czekają na niższe koszty paliw i walut. Jakieś to kombinowane tłumaczenie...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz