piątek, 1 kwietnia 2011

1 kwietnia - drugi miesiąc start

Chatka rozwalona, na budowie pojawiłą się przyczepa kempingowa. Tam sobie siedzą majstrzy jak pada deszcz (dzisiaj padał),herbę robią itd.


Dzisiaj był policjant z Żukowa. Taki w cywilu, nie kucał.
Mówił żeby pilnować drewna i materiałów.
Akurat prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży kabli na sąsiednich działkach.
Mówił też żeby z sąsiadami sztamę trzymać i może aby lepiej pilnować budowy ktoś powinien spać w przyczepie.


Pomiędzy ławy wsypano ziemię i żwir i zagęszczono to maszynką brzęczącą. Rury od kanalizacji i wody zostały wyprowadzone na zewnątrz. Ale kanalizacja zamiast rury 160 była pociągnięta 100.
Mają to wymienić i rozciągnąć pomiędzy dwoma pionami i inną rurą 75 z garderoby.



Na zielono malowali belki, które mają iść na fundamenty. Jakaś impregnacja.Ale muszą to powtórzyć jak przestanie padać.


Ustaliliśmy z kiero budowy, że na suficie (podłodze piętra) legary będą częściej niż co 1 meter w projekcie. I beda co 60 cm. A w ścianach dechy zamiast co 50cm będą też co 60. Wełnę i płyty lepiej dopasować i w ogóle tak się podobno robi...

Dałem ciała bo fotek jakoś mało zrobiłem Zielonego nie zrobiłem, zagęszczonego nie zrobiłem, przyczepki..

Jutro idziemy rozmawiać o oknach, elewacji, drzwiach z p. Mariuszem i kumplem od designu wnętrz.

4 komentarze:

  1. Budowa domku nad jeziorem to powazna sprawa.
    Dam Ci kilka dobrych rad:

    1. Pierwsza dobra rada
    2. Druga dobra rada
    3. Trzecie dobra rada

    Wuj Dobra Rada

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki maxio!

    drugą radę już wykorzystałem w praktyce. dzięki niej uniknęliśmy problemów z odgromieniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi by się alert włączył jakbym od majsterka usłyszał że "tak się robi". U nas w kuchni chcieli zrobić wystającą zmywarkę z zabudowy w kuchni bo "tak się robi"....

    Ale w tym przypadku ma to sens, bo takie są pewnie wymiary płyt z wełny (czy tam rolki)....

    OdpowiedzUsuń
  4. A, jeszcze jedno. Jak się do was zgłosi jakaś babina że za 20 złotych/miesiąc (czy jakośtak) wam popilnuje, to potraktujcie to jako haracz.... jak nie zapłacicie to wam nie popilnuje a włam będzie na 140% bo pewnie jakiś tam jej mąż albo syn...

    OdpowiedzUsuń